Jean Raspail - Obóz świętych

literatura piękna

Awatar użytkownika
pip9
Posty: 11618
Rejestracja: 12 mar 2022, 10:04
Reputacja: 4236

Jean Raspail - Obóz świętych

Post autor: pip9 » 20 sie 2026, 19:59

Obrazek
Powieść, która od ponad pół wieku budzi fascynację, spory i gwałtowne polemiki. Gdy z wybrzeży Indii ku Europie wyrusza gigantyczna flota wypełniona setkami tysięcy zdesperowanych ludzi, Stary Kontynent staje wobec wyzwania, którego nie potrafi ani zrozumieć, ani powstrzymać.
Jean Raspail stworzył wizję, która dla jednych stała się literackim proroctwem, dla innych – jedną z najbardziej kontrowersyjnych dystopii XX wieku. W miarę jak statki zbliżają się do francuskich wybrzeży, politycy, media, intelektualiści i zwykli obywatele ujawniają swoje lęki, złudzenia, nadzieje i słabości.
Autor nie opisuje jedynie kryzysu migracyjnego. Kreśli przejmujący obraz cywilizacji, która utraciła wiarę we własne wartości i nie jest już pewna, czy posiada wolę przetrwania. Opowieść o nadciągającej fali migrantów staje się zarazem opowieścią o kondycji Zachodu, odpowiedzialności elit, granicach solidarności i cenie politycznych złudzeń.
Opublikowany po raz pierwszy w 1973 roku „Obóz Świętych” należy do najgłośniejszych i najczęściej dyskutowanych powieści politycznych XX wieku. Dla jednych pozostaje literacką prowokacją, dla innych proroczą diagnozą kryzysu Zachodu. Sam Raspail, wracając do swojej książki po niemal czterdziestu latach, pisał: „Teraźniejszość zawiera przyszłość i już dziś ją zapowiada”. Czy „Obóz Świętych” jest ostrzeżeniem? Proroctwem? A może tylko niewygodnym pytaniem o przyszłość Europy?
Jedno pozostaje pewne: to książka, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Nie miałem żadnego planu ani najmniejszego pojęcia, jak potoczą się wypadki ani kim będą postacie zaludniające moją opowieść. Wieczorami przerywałem pisanie, nie wiedząc, co przyniesie kolejny dzień, a następnego ranka, ku mojemu wielkiemu zdumieniu, ołówek swobodnie biegł po papierze. I tak było aż do samego końca. Jeśli kiedykolwiek jakąś książkę napisałem pod natchnieniem, to była to właśnie ta.
Jean Raspail

W nękanych głodem i epidemią Indiach pod wpływem wystąpień szalonego filozofa, zresztą przybysza z Europy, setki tysięcy ludzi opanowują siłą statki, łodzie, barki i na oślep, niepowstrzymaną falą, ruszają ku Europie. Przypadkiem celem tej nowej wędrówki ludów staje się ojczyzna autora, ale nie o nią tu w sumie chodzi, tylko o cały zgnuśniały w dobrobycie i ogłupiały Zachód, który wobec tej nagłej inwazji okazuje się całkowicie bezradny... Raspail zdaje sobie doskonale sprawę z umowności powieściowej wędrówki ludów, z historycznych oraz kulturowych kontekstów tej kolejnej literackiej apokalipsy. Opowieść o konającej w imigracyjnych konwulsjach Francji jest zarazem opowieścią o upadku Rzymu i Bizancjum, o wellsowskich Elojach i Morlokach, o rewolucji bolszewickiej i może najbardziej - o Kościele Dni Ostatnich. To suma lęków wspólnych wymierającym cywilizacjom.
Rafał A. Ziemkiewicz
Format: mp3
Wielkość: 346MB
Czas: 13godz. 40min.
Bitrate: 64kbps
Czyta: Wojciech Żołądkowicz
Kompresja: rar
Rok wydania: 2015
Kategoria: literatura piękna

Kod: Zaznacz cały

https://trbt.cc/l2b2z7p6yu39.html

ODPOWIEDZ